Islandia to jedno z najbardziej niezwykłych miejsc na mapie świata. Ta odizolowana wyspa na północy Atlantyku kojarzy się głównie z potężnymi wulkanami, malowniczymi gejzerami, gorącymi źródłami i widowiskową zorzą polarną. Pod surową warstwą lodu kryje się jednak społeczeństwo o niezwykle unikalnej kulturze i zaskakujących zwyczajach. Poznaj fascynujące fakty o Islandii, które pozwolą Ci spojrzeć na ten kraj z zupełnie nowej perspektywy.
Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty
Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Discovercars.com
Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!
Brak tradycyjnych nazwisk, czyli system patronimiczny
Na Islandii klasyczne nazwiska rodowe przekazywane z pokolenia na pokolenie niemal nie istnieją. Mieszkańcy wyspy posługują się systemem patronimicznym (rzadziej matronimicznym). Nazwisko dziecka tworzy się poprzez dodanie do imienia ojca końcówki -son (syn) lub -dóttir (córka). Jeśli mężczyzna o imieniu Jón ma syna Ólafa, jego pełne nazwisko brzmieć będzie Ólaf Jónsson. Jeśli ma córkę imieniem Saga, będzie to Saga Jónsdóttir.
Państwowy komitet decyduje o imionach dzieci
Wybór imienia dla dziecka na Islandii podlega ścisłym regulacjom prawnym. Nad przestrzeganiem zasad czuwa specjalna instytucja – Islandzki Komitet ds. Imion (Mannanafnanefnd). Rodzice muszą wybrać imię z oficjalnego rejestru, który liczy kilka tysięcy pozycji. Jeśli chcą nadać imię spoza tej listy, muszą złożyć oficjalny wniosek. Komitet ocenia, czy słowo jest zgodne z zasadami islandzkiej gramatyki, czy zawiera litery występujące w islandzkim alfabecie (np. litera „C” nie istnieje w ich alfabecie) oraz czy nie narazi dziecka na kłopoty lub zawstydzenie w przyszłości.
Wiara w elfy wpływa na budowę dróg
Dla wielu turystów brzmi to jak legenda, jednak na Islandii wiara w ukrytych ludzi (Huldufólk) wciąż jest elementem lokalnej tradycji. Według wierzeń elfy zamieszkują wielkie głazy i formacje skalne, dlatego mieszkańcy podchodzą do nich z dużym szacunkiem.
Zdarzało się nawet, że podczas planowania inwestycji drogowych lub budowy rurociągów zmieniano przebieg trasy, aby ominąć skały uznawane za siedziby elfów.
Kraj bez restauracji sieci McDonald’s
Islandia jest jednym z nielicznych państw w Europie, w którym nie znajdziesz ani jednej restauracji sieci McDonald’s. Wszystkie punkty tej marki zostały zamknięte w 2009 roku w wyniku potężnego kryzysu finansowego, który drastycznie podniósł koszty importu składników. Od tamtej pory gigant fast-foodów nie powrócił na wyspę. Islandczycy wolą wspierać lokalne sieci gastronomiczne.
Geotermalne ogrzewanie chodników w stolicy
Zimą w Reykjaviku rzadko zobaczysz ekipy z łopatami odśnieżające główne ulice handlowe. Miasto wykorzystuje swoje bogactwo naturalne w niezwykle praktyczny sposób. Pod wieloma chodnikami i drogami w stolicy zainstalowano system rur z gorącą wodą geotermalną. Ciepło pochodzące bezpośrednio z wnętrza ziemi ogrzewa nawierzchnię, dzięki czemu śnieg i lód topnieją natychmiast po opadnięciu.

Całkowity brak komarów na wyspie
Mimo że Islandia obfituje w jeziora, rzeki i tereny podmokłe, na całej wyspie nie spotkasz ani jednego komara. Naukowcy tłumaczą to zjawisko specyficznym i niezwykle zmiennym klimatem. W innych zimnych krajach, takich jak Grenlandia czy Syberia, larwy komarów bez problemu zimują pod lodem, by przejść przeobrażenie podczas stabilnej wiosny. Na Islandii pogoda zmienia się błyskawicznie.
Niezwykłe tradycje czytelnicze i świąteczny potop książek
Islandczycy należą do najbardziej zaczytanych narodów świata. Według statystyk nawet co dziesiąty mieszkaniec wyspy wyda w ciągu swojego życia przynajmniej jedną książkę. Miłość do literatury najlepiej widać w bożonarodzeniowej tradycji zwanej Jólabókaflóð, czyli „Świątecznym Potopem Książek”.
W Wigilię Islandczycy obdarowują się książkami, a resztę wieczoru spędzają na ich czytaniu – najczęściej w domowym zaciszu, z kubkiem gorącej czekolady lub herbaty i świąteczymi słodkościami. To jeden z najbardziej charakterystycznych i lubianych zwyczajów na Islandii.
Najstarszy wciąż działający parlament na świecie
Islandzki parlament o nazwie Althing (Alþingi) został założony już w 930 roku naszej ery. Początkowo deputowani spotykali się na wolnym powietrzu w malowniczym wąwozie na terenie dzisiejszego Parku Narodowego Þingvellir (Thingvellir). Było to miejsce, w którym rozstrzygano spory, ogłaszano nowe prawa i zawierano sojusze.
Islandia nie posiada własnej armii
Mimo że Islandia jest jednym z państw założycielskich sojuszu NATO, kraj ten nie posiada stałych sił zbrojnych. Budżet państwa nie jest obciążony wydatkami na wojsko lądowe, marynarkę czy lotnictwo. Bezpieczeństwa wyspy strzegą porozumienia międzynarodowe oraz islandzka straż przybrzeżna (Landhelgisgæsla), która dysponuje zaledwie kilkoma okrętami i śmigłowcami.

Policjanci patrolują ulice bez broni palnej
Islandia regularnie zajmuje pierwsze miejsce w Globalnym Wskaźniku Pokoju jako najbezpieczniejszy kraj świata. Wskaźnik przestępczości jest tu tak niski, że zwykli policjanci nie noszą przy sobie broni palnej. Patrolują ulice wyposażeni jedynie w pałki policyjne i gaz pieprzowy. Jedyną formacją uprawnioną do używania broni ostrej jest elitarna jednostka specjalna zwana Víkingasveitin (Oddział Wikingów), która interweniuje tylko w skrajnych sytuacjach.
Woda z kranu pachnie siarką, ale należy do najczystszych na świecie
Osoby odwiedzające Islandię często są zaskoczone zapachem ciepłej wody w hotelach czy apartamentach. Jest ona podgrzewana energią geotermalną i trafia do kranów bezpośrednio z gorących źródeł, dlatego może wyczuwalnie pachnieć siarką, przypominając zapach zgniłych jaj. To całkowicie naturalne zjawisko, które nie wpływa na bezpieczeństwo korzystania z wody. Zupełnie inaczej jest z zimną wodą – pochodzi ona z topniejących lodowców i podziemnych źródeł, a dzięki naturalnej filtracji przez warstwy skał wulkanicznych uchodzi za jedną z najczystszych i najsmaczniejszych wód pitnych na świecie.
Piwo było całkowicie zakazane aż do 1989 roku
Większość osób kojarzy kraje skandynawskie z restrykcyjną polityką alkoholową, ale mało kto wie, że na Islandii przez 74 lata obowiązywała prohibicja na piwo. Od 1915 do 1989 roku sprzedaż i spożywanie piwa o zawartości alkoholu powyżej 2,25% było surowo zabronione. Władze uważały piwo za tani napój, który sprzyja szybkiemu uzależnieniu, zwłaszcza wśród młodzieży i klasy robotniczej.
Na wyspie żyje dwa razy więcej owiec niż ludzi
Krajobraz Islandii jest nierozerwalnie związany z widokiem pasących się zwierząt. Szacuje się, że populacja owiec na Islandii wynosi około 800 tysięcy sztuk, podczas gdy liczba ludności kraju to zaledwie około 380 tysięcy. Owce islandzkie żyją na wyspie od czasów pierwszych osadników z epoki Wikingów. Przez wieki ich wełna była kluczowym towarem eksportowym i pozwalała przetrwać mroźne zimy.

Drzemka na świeżym powietrzu, nawet zimą, nikogo nie dziwi
Dla wielu turystów zaskakującym widokiem są wózki dziecięce pozostawione przed kawiarniami, sklepami czy domami. W środku spokojnie śpią niemowlęta, podczas gdy rodzice przebywają w lokalu lub w pobliżu. Na Islandii to całkowicie normalna praktyka – podobnie jak w innych krajach nordyckich. Mieszkańcy wierzą, że regularny sen na świeżym, chłodnym powietrzu korzystnie wpływa na zdrowie, odporność i jakość snu najmłodszych. Oczywiście dzieci przez cały czas pozostają pod opieką rodziców, a tego typu sytuacje mają miejsce w bezpiecznych miejscach.
Słynny brak lasów i żarty o islandzkich drzewach
Islandia jest krajem niemal całkowicie pozbawionym lasów. Drzewa pokrywają zaledwie około 2% powierzchni kraju. Gdy na wyspę przybyli Wikingowie, wycięli większość istniejących lasów brzozowych na opał i budowę statków, a gleba uległa silnej erozji. Z tego powodu na wyspie popularny jest lokalny żart: „Co zrobić, gdy zgubisz się w islandzkim lesie? Wystarczy wstać”.
Erupcje wulkaniczne średnio co 3-5 lat
Islandia leży bezpośrednio na styku dwóch płyt tektonicznych: północnoamerykańskiej i eurazjatyckiej. Ta specyficzna lokalizacja sprawia, że jest jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie i wulkanicznie miejsc na globie. Na terenie kraju znajduje się około 30 aktywnych systemów wulkanicznych. Do mniejszych lub większych erupcji dochodzi tam średnio co 3 do 5 lat.

Skyr to technicznie ser, a nie jogurt
Słynny islandzki produkt mleczny skyr zdobywa coraz większą popularność na całym świecie. Choć w sklepach stoi na półkach obok jogurtów i ma podobną konsystencję, z punktu widzenia technologii produkcji jest to bardzo miękki, świeży ser podpuszczkowy. Tradycyjny skyr charakteryzuje się niezwykle niską zawartość tłuszczu, bardzo wysoką zawartością białka oraz kremowym, lekko kwaskowatym smakiem.
Islandczycy jedzą go od ponad tysiąca lat, często podając go z mlekiem, cukrem i świeżymi jagodami.
Brak publicznej sieci kolejowej na całej wyspie
Mimo wysokiego poziomu rozwoju gospodarczego, na Islandii nie ma publicznego transportu kolejowego. Nigdy nie wybudowano tu linii pasażerskich łączących miasta. Powodem są ekstremalne warunki pogodowe, trudny górzysty teren, wysoka aktywność sejsmiczna oraz bardzo mała gęstość zaludnienia. Komunikacja opiera się wyłącznie na transporcie drogowym (samochody osobowe, autobusy) oraz gęstej sieci lokalnych połączeń lotniczych.

Konie islandzkie posiadają unikalne chody
Konie islandzkie należą do najczystszych ras koni na świecie. Aby chronić je przed chorobami i zachować unikalną pulę genetyczną, na Islandii obowiązują bardzo rygorystyczne przepisy – każdy koń, który opuści wyspę, nie może już nigdy na nią wrócić. Zakaz dotyczy także używanego za granicą sprzętu jeździeckiego, który musi zostać dokładnie zdezynfekowany przed ponownym wwozem do kraju. Konie islandzkie wyróżniają się również niezwykłymi umiejętnościami. Oprócz trzech podstawowych chodów – stępa, kłusa i galopu – potrafią poruszać się także töltem, wyjątkowo płynnym i wygodnym dla jeźdźca chodem, oraz skeið (inochodem), który pozwala im osiągać bardzo duże prędkości na krótkich dystansach.
Aplikacja mobilna zapobiegająca kazirodztwu
Ze względu na to, że populacja Islandii jest niewielka (ponad 380 tysięcy mieszkańców), a kraj przez wieki był odizolowany, ryzyko randkowania z dalekim kuzynem jest stosunkowo wysokie. Aby rozwiązać ten problem, programiści stworzyli specjalną aplikację ÍslendingaApp bazującą na unikalnej bazie danych o rodowodach wszystkich mieszkańców wyspy (Íslendingabók).
Czytaj także: Jaskinia lodowa i lodowiec Vatnajökull -zwiedzanie, wycieczki
Autorka: Magdalena Łydka – miłośniczka podróży, szczególnie tych na Bałkany. Copywriterka specjalizująca się w tematyce podróżniczej, która pracę w korporacji zastąpiła tworzeniem stron internetowych i podróżowaniem. Każdą wolną chwilę spędza w podróży z dobrą książką i notesem. Autorka kilku ebooków o Chorwacji, Bałkanach i Półwyspie Apenińskim. Ulubione miejsce do pracy: wyspa Korčula w Chorwacji.




