Tego NIE rób na Islandii. 10 błędów, które zrujnują Twój wyjazd (i portfel)

Zwiedzanie Redaktor: Magdalena, , , ,

Islandia to jedno z najbardziej spektakularnych miejsc na ziemi. Kraina lodu i ognia przyciąga surowym pięknem, potężnymi wodospadami i gorącymi źródłami. Jest to jednak również jeden z najdroższych krajów na świecie, w którym panują ekstremalne warunki pogodowe. Nieprzygotowanie do tej podróży może kosztować Cię fortunę, a w skrajnych przypadkach – nawet zdrowie. Zamiast uczyć się na kosztownych pomyłkach, poznaj najczęstsze błędy popełniane przez turystów na Islandii i dowiedz się, jak ich unikać. Tego NIE rób na Islandii!

Zaplanuj swoją podróż

Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty

Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Discovercars.com

Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!

Kupowanie wody butelkowanej w sklepach

To najprostszy sposób na dosłowne wyrzucenie pieniędzy w błoto. Woda z kranu na Islandii jest jedną z najczystszych i najsmaczniejszych na świecie. Nie zawiera żadnych chemikaliów i pochodzi bezpośrednio ze źródeł lodowcowych. Woda sprzedawana w plastikowych butelkach w marketach to dokładnie ta sama kranówka, tylko z wysoką marżą dla turystów.

Jak oszczędzać? Zabierz ze sobą z Polski wielorazową butelkę lub bidon. Możesz ją bezpłatnie napełnić w każdym hostelu, restauracji, stacji benzynowej, a nawet z czystych, górskich potoków. Unikaj jedynie ciepłej wody z kranu do picia – ma ona charakterystyczny zapach siarki (zgniłych jaj), ponieważ pochodzi ze źródeł geotermalnych. Zimna woda jest idealnie czysta i bezwonna.

Ignorowanie ostrzeżeń pogodowych i stanu dróg

Pogoda na Islandii zmienia się co kilkanaście minut. Silne wiatry potrafią dosłownie wyrwać drzwi z zaparkowanego samochodu, a nagłe burze śnieżne odcinają całe regiony od świata nawet latem. Ignorowanie komunikatów lokalnych służb to skrajna nieodpowiedzialność, która co roku zmusza ekipy ratunkowe do niebezpiecznych akcji.

Z jakich aplikacji korzystać? Przed każdym wyjściem w trasę i przed każdą podróżą samochodem sprawdź dwie strony: vedur.is (oficjalna prognoza pogody) oraz road.is (aktualny stan dróg i ich przejezdność). Zarejestruj się również na portalu safetravel.is, gdzie możesz zostawić plan swojej podróży na wypadek zagubienia się w terenie. Jeśli widzisz żółty lub pomarańczowy alert pogodowy – bezwzględnie zostań w bezpiecznym miejscu.

Wynajem auta bez napędu 4×4 na trudniejsze trasy

Islandzkie drogi dzielą się na asfaltowe drogi główne (w tym popularną obwodnicę Ring Road) oraz tzw. drogi typu F (F-roads). Te drugie to nieutwardzone, szutrowe szlaki w głębi wyspy, które często wymagają pokonywania rzek wpław. Wjazd na drogi F zwykłym autem osobowym z napędem na jedną oś jest prawnie zakazany i niezwykle niebezpieczny.

Jak wybrać samochód? Jeśli planujesz poruszać się wyłącznie drogą numer 1 wokół wyspy w okresie letnim, małe auto miejskie wystarczy. Jeśli jednak chcesz wjechać do wnętrza wyspy (Highlands) lub podróżujesz zimą, samochód z napędem 4×4 to absolutna konieczność. Pamiętaj, że standardowe ubezpieczenia turystyczne i samochodowe niemal nigdy nie pokrywają szkód powstałych podczas zalania silnika przy przejeżdżaniu przez rzeki.

Booking

Szukanie kantorów i płacenie gotówką

Wielu podróżnych tuż po wylądowaniu w Keflavíku szuka kantorów, aby wymienić euro lub dolary na islandzkie korony (ISK). To całkowita strata czasu i pieniędzy na prowizjach. Islandia jest społeczeństwem niemal w stu procentach bezgotówkowym. Gotówka nie jest tu potrzebna do absolutnie niczego.

Jak płacić na miejscu? Za wszystko – od hot doga na stacji benzynowej, przez parkingi przy wodospadach, aż po publiczne toalety w szczerym polu – zapłacisz kartą płatniczą, telefonem lub zegarkiem. Najlepszym rozwiązaniem jest korzystanie z karty wielowalutowej (np. Revolut), która oferuje najkorzystniejszy kurs wymiany walut bez dodatkowych opłat bankowych.

Ignorowanie tanich supermarketów Bónus i Krónan

Ceny w islandzkich restauracjach potrafią przyprawić o zawrót głowy. Zwykły burger z frytkami w lokalnym barze to koszt rzędu 80–100 PLN. Obiad dla dwóch osób w klasycznej restauracji z łatwością przekroczy 400 PLN. Jedzenie wyłącznie w lokalach gastronomicznych błyskawicznie zrujnuje Twój budżet.

Gdzie robić zakupy spożywcze? Kupuj produkty w dyskontach spożywczych. Najtańsze sieciówki na wyspie to Bónus (rozpoznasz go po charakterystycznym logo z różową świnką skarbonką) oraz Krónan. Unikaj zakupów na stacjach benzynowych oraz w całodobowych sklepach typu 10-11 – ceny tych samych produktów są tam nawet o 50-100% wyższe niż w Bónusie.

Wchodzenie na czarny piasek plaży Reynisfjara bez respektu dla fal

Słynna czarna plaża Reynisfjara w pobliżu miasteczka Vík to jedno z najpiękniejszych, ale i najbardziej zdradliwych miejsc na Islandii. Ocean Atlantycki generuje tam tzw. fale jadowite (sneaker waves). Pojawiają się one nagle, sięgając znacznie dalej w głąb lądu niż poprzednie fale. Mają ogromną siłę, potrafią przewrócić dorosłego człowieka i wciągnąć go do lodowatej wody, z której nie ma już ratunku.

Jak zachować bezpieczeństwo? Nigdy, pod żadnym pozorem, nie odwracaj się plecami do oceanu. Obserwuj specjalny system świetlny zainstalowany przed wejściem na plażę. Jeśli pali się czerwone światło – nie wchodź na strefę żółtego piasku. Trzymaj się w bezpiecznej odległości (minimum kilkadziesiąt metrów) od linii wody i pilnuj dzieci.

Niszczenie delikatnego islandzkiego mchu

Zielony, gruby mech pokrywający pola lawowe na Islandii wygląda zjawiskowo i miękko. Wielu turystów kusi, aby się na nim położyć, rozbić na nim namiot lub po nim biegać. To ogromny błąd, który budzi wściekłość lokalnych mieszkańców. Islandzki mech rośnie w ekstremalnie trudnych warunkach i jest niesamowicie delikatny. Jego regeneracja po zdeptaniu trwa od kilkudziesięciu do nawet stu lat.

Jak poruszać się po atrakcjach? Zawsze chodź wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach i drewnianych pomostach. Nigdy nie schodź z tras turystycznych, aby zrobić zdjęcie na mchu. Za niszczenie lokalnej roślinności grożą bardzo wysokie kary finansowe oraz potępienie ze strony Islandczyków, którzy bezwzględnie dbają o swoją przyrodę.

Tankowanie na stacjach bez wcześniejszego zaplanowania płatności

Samoobsługowe stacje benzynowe na Islandii działają w specyficzny sposób. Jeśli na ekranie dystrybutora wybierzesz opcję „Fill up” (tankowanie do pełna) i włożysz kartę płatniczą, system automatycznie zablokuje na Twoim koncie wysoką kwotę depozytu zabezpieczającego (często równowartość ok. 600–800 PLN). Środki te mogą pozostać zamrożone nawet przez kilka dni.

Jak tankować bez blokady środków? Zamiast opcji „do pełna”, zawsze wybieraj na ekranie konkretną kwotę, za którą chcesz zatankować (np. 5000 ISK lub 10 000 ISK). Wtedy z Twojej karty zostanie pobrana dokładnie taka suma. Alternatywnie możesz kupić przedpłacone karty paliwowe (np. na stacjach sieci N1 lub Olís) i płacić nimi bezpośrednio przy dystrybutorze.

Próba przejechania całej wyspy w zbyt krótkim czasie

Słynna droga numer 1 (Ring Road) liczy około 1332 kilometrów. Teoretycznie da się ją objechać w kilka dni. W praktyce próba pokonania tej trasy w mniej niż tydzień zamieni Twój urlop w koszmar. Będziesz spędzać w samochodzie po 8-10 godzin dziennie, nie mając czasu na spokojne zwiedzanie atrakcji, a zmęczenie za kierownicą w trudnych islandzkich warunkach to prosta droga do wypadku.

Jak zaplanować trasę? Na pełną pętlę wokół Islandii przeznacz minimum 8–10 dni latem i co najmniej 12–14 dni zimą. Jeśli masz do dyspozycji tylko 4-5 dni, skup się wyłącznie na jednym regionie. Doskonałym wyborem na krótki wyjazd jest tzw. Złoty Krąg (Golden Circle) oraz południowe wybrzeże wyspy do miasteczka Vík.

Kupowanie biletów do kultowych atrakcji na ostatnią chwilę

Miejsca takie jak słynne uzdrowisko geotermalne Blue Lagoon czy nowoczesne Sky Lagoon w Reykjavíku mają ściśle ograniczoną liczbę miejsc na każdą godzinę. Jeśli spróbujesz kupić bilet wstępu na miejscu lub dzień wcześniej, najprawdopodobniej zastaniesz informację o braku wolnych miejsc. To samo dotyczy zorganizowanych wycieczek, np. wejścia do jaskiń lodowych czy trekkingu po lodowcu.

Jak uniknąć rozczarowania? Zarezerwuj bilety wstępu do najpopularniejszych atrakcji z kilkutygodniowym wyprzedzeniem przez internet. Jeśli budżet nie pozwala Ci na drogie wejściówki do luksusowych lagun, skorzystaj z lokalnych basenów miejskich (sundlaug). Znajdziesz je w każdym islandzkim miasteczku. Wstęp kosztuje tylko ułamek ceny komercyjnych spa, a to właśnie tam spotkasz prawdziwych Islandczyków relaksujących się po pracy.

Podsumowanie

Islandia potrafi oczarować, ale nie wybacza błędów i braku przygotowania. Unikając kupowania drogiej wody, rezygnując z gotówki na rzecz kart wielowalutowych i regularnie sprawdzając prognozy pogody, zaoszczędzisz tysiące złotych oraz mnóstwo niepotrzebnego stresu. Szanuj surową, islandzką naturę, poruszaj się tylko po wyznaczonych szlakach i ciesz się jedną z najpiękniejszych podróży swojego życia.

Czytaj także: Malownicze kratery na Islandii, które warto zobaczyć – zwiedzanie

Autorka: Magdalena Łydka – miłośniczka podróży, szczególnie tych na Bałkany. Copywriterka specjalizująca się w tematyce podróżniczej, która pracę w korporacji zastąpiła tworzeniem stron internetowych i podróżowaniem. Każdą wolną chwilę spędza w podróży z dobrą książką i notesem. Autorka kilku ebooków o Chorwacji, Bałkanach i Półwyspie Apenińskim. Ulubione miejsce do pracy: wyspa Korčula w Chorwacji.

Drogi Czytelniku, nie jesteśmy nieomylni, ale staramy się, aby nasze artykuły były wartościowe i dawały satysfakcję Czytelnikom. Jeśli znajdziesz błąd w artykule, będziemy Ci niezmiernie wdzięczni za poinformowanie nas o nim na adres: redakcja@medialive.pl
Najlepsze hotele i noclegi w Reykjavíku

Najlepsze hotele i noclegi w Reykjavíku

Jakie filmy kręcono na Islandii?

Jakie filmy kręcono na Islandii?

Dodaj komentarz